Prawie z Dęblina… rowerowo

Jeśli podoba ci się to co robię to będę wdzięczny jeśli postawisz mi wirtualną kawę. Dzięki 🙂

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Prawie z Dęblina… Tak mi się nazwała ta wycieczka. Dlaczego prawie? Korzystając z lubianego przez mnie PKP 🚄🚄🚄 wybrałem się pociągiem do Zajezierza. Jest to chyba ostatnia stacja przed Dęblinem. Stąd zamierzaliśmy wrócić na kołach do Radomia 🚴‍♂️🚴‍♂️🚴‍♂️. Zamierzaliśmy??? Bo tym razem jeździłem z małżonką 😀😀😀. Trasa miała liczyć ok. 80 km. A po drodze sporo ciekawego. Czyli Czarnolas, Rezerwat Krępiec, Garbatka Letnisko, Staw Górny w Pionkach, Puszcza Kozienicka i Zalew w Siczkach. Bez pomocy pociągu nie łatwo połączyć to wszystko na jednej wycieczce. Pogoda była idealna ☀️☀️☀️. Jest to bardzo ciekawa propozycja na całodzienną wycieczkę rowerową. Po drodze jest co zobaczyć, posiedzieć, odpocząć i zjeść. Wystartowaliśmy z Zajezierza przed 11.00 (pociąg z Radomia o 9.47, a na miejscu byliśmy ok. 10.30). A w domu byliśmy chyba ok. 18.00. Oczywiście trasa może być trochę krótsza niż 80 km ale ja lubię jeździć mniej uczęszczanymi drogami (polnymi, leśnymi) bo jest ładniej. Zatem trochę nadłożyliśmy tych kilometrów i nam wyszło właśnie 80 km. Polecam tę trasę w 100% 👌👌👌

Facebook
YouTube
Instagram